Aktualności
23.11.2019

Zimny prysznic w nowej hali w Suwałkach...

Indykpol AZS Olsztyn przegrał na wyjeździe 1-3 (20-25, 19-25, 25-23, 25-27) z beniaminkiem PlusLigi Ślepskiem Malow Suwałki. Dla gospodarzy spotkanie miało wyjątkowe znaczenie, ponieważ pierwszy raz zagrali w nowej hali. I niesieni dopingiem kibiców ograli akademików.

Indykpol AZS Olsztyn rozpoczął spotkanie w składzie: Paweł Woicki, Wojciech Żaliński, Robbert Andringa, Seyed Mousavi, Paweł Pietraszko, Jan Hadrava i Michał Żurek. Do Suwałk nie pojechał Mateusz Poręba. Choć gospodarze rozpoczęli od prowadzenia 3-1 już po chwili - głównie dzięki świetnym serwisom Jana Hadravy - to akademicy wypracowali sobie dwupunktową przewagę. W kolejnych minutach mecz był bardzo wyrównany, jednak z lekkim wskazaniem na Ślepsk , który odskoczył w końcówce (od stanu 16-16 do 23-16!!!), po świetnej grze blokiem i błędach w ataku Hadravy i Seyeda. To przesądziło o zwycięstwie suwalszczan w pierwszej partii 25-20.

W drugim secie podopieczni Andrzeja Kowala nawet na chwilę nie oddali inicjatywy olsztynianom. Prowadzili od pierwszej do ostatniej akcji, powiększając tylko swoją przewagę. Dobrze grali serwisem, blokiem. A w olsztyńskim zespole to właśnie nie funkcjonowało. Słabo radził sobie zwłaszcza Wojtek Żaliński, którego z czasem na parkiecie zmienił Mateusz Mika. Uskrzydleni gospodarze - niesieni dodatkowo dopingiem spragnionych siatkówki kibiców - wygrali łatwo 25-19. Najskuteczniejsi w ich szeregach byli: Nicolas Szerszeń i Bartłomiej Bołądź.

Akademicy poderwali się do walki na początku trzeciej partii. I choć szybko stracili dwupunktowe prowadzenie, udało im się je odzyskać. Z dobrej strony pokazali się Mateusz Mika i Wojtek Żaliński. Skuteczność poprawił także Jan Hadrava. Kilka fajnych zagrań pokazał Seyed Mousavi. Gospodarze nie odpuścili i doszli Indykpol przy stanie 18-18. W decydującym momencie kortowski zespół był jednak górą. Wygrał minimalnie 25-23 i wrócił do gry o zwycięstwo w całym spotkaniu.

Ślepsk jednak nie chciał popsuć sobie i kibicom święta. W czwartym secie już na początku zaznaczył swoją wyższość prowadząc 3-0. Podopieczni Paolo Montagnaniego szybko jednak wyrównali (4-4) i przez kolejne minuty dotrzymywali kroku beniaminkowi PlusLigi. W końcówce z dobrej strony pokazał się m.in. młody Remigiusz Kapica. Ale niestety to do gospodarzy należało ostatanie słowo. Wygrali 27-25 i całe spotkanie 3-1. MVP meczu został wybrany Andreas Takvam. Najwięcej punktów dla Indykpolu zdobyli natomiast: Mateusz Mika (17), Jan Hadrava (12) i Seyed Mousavi (11).

POSŁUCHAJ POMECZOWYCH WYWIADÓW

MKS Ślepsk Malow Suwałki - Indykpol AZS Olsztyn 3:1 (25:20, 25:19, 23:25, 27:25)

MKS Ślepsk: Tuaniga (4), Rudziewicz (6), Takvam (14), Szerszeń (16), Rohnka (10), Bołądź (11), Stańczak (libero) oraz Szwaradzki (6), Siek, Klinkenberg, Siek, Gonciarz, 

Indykpol AZS: Woicki (2), Pietraszko (6), Seyed (11), Andringa (7), Żaliński (9), Hadrava (12), Żurek (libero) oraz Kapica (9), Mika (17), Zabłocki, Kowalski

MVP: Andreas Takvam

Kolejne spotkanie Indykpol AZS Olsztyn rozegra już w środę 27 listopada. O 18:00 w Hali Urania podejmie Cuprum Lubin. Transmisja meczu oczywiście na antenie Radia UWM FM.

Przyjaciele - stań się jednym z nich: